|
Małgorzata Rohowska: Relacja pomocy w ujęciu Gestalt.
Kiedy klient pojawia się u terapeuty Gestalt to wcale nie musi oznaczać, że ma ze sobą jakiś problem;
nie oznacza to bynajmniej, że jest chory. Przeciwnie może świadczyć o tym, że właśnie jest jak najbardziej zdrowy,
tylko chce dotrzeć do takich obszarów w sobie, które są głębiej. I potrzebny jest mu do tego ktoś, kto stworzy atmosferę,
w której ów klient będzie mógł wyrażać siebie w sposób swobodny i pełny...
więcej
Magdalena Skomro: Relacja pomocy w ujęciu gestalt.
Relacja gestalt jako taka:
Pierwszą myślą, która pojawia się w mojej głowie jest, że kontakt w relacji gestalt jest niewygodny.
Wyrzuca mnie z ciepłego siedziska obwarowanego nakazami, zakazami, tym co wypada a tym co nie. Przestaję czuć się bezpieczna,
przekraczam ramy konwenansów, przyznaję drugiej osobie prawo do odczuwania mnie i naszej relacji na jej własny sposób.
Sobie także przyznaję takie samo prawo i aż mnie mdli w środku ze strachu, że mam mówić to co naprawdę czuję i myślę...
więcej
Małgorzata Rychert-Kita: Czym jest dla mnie pomaganie w ujęciu Gestalt?
Tysiąc plastikowych kwiatów, nie ukwieci pustyni.
Tysiąc pustych twarzy, nie wypełni pustego pokoju.
(F. Perls:Gestalt Therapy Verbatim)
Wakacje. Wylegiwałam się w hamaku, czytając Harrego Pottera i Księcia Półkrwi, kiedy jakaś natrętna myśl "z tyłu głowy"
zaczęła brzęczeć w moich obwodach. No tak... Esej! Mam napisać esej! Czym jest dla mnie pomaganie w ujęciu Gestalt.
Jak to czyniłam od dłuższego czasu...
więcej
|
- O pracowni/Strona główna
- Terapia Gestalt
- O mnie
- Oferta
- Aktualności
- Linki
- Kontakt
- Warsztaty
- Teksty i publikacje
- Wyślij kartkę
|